7
November
2008

Rozpaczliwy apel Polki, która porwała syna w Niemczech

Dwa tygodnie temu dziewięcioletni syn Niemca i rozwiedzionej z zanim Polki został porwany sprzed jednej ze szkół w Duesseldorfie. Jedyny ślad, kto znalazła policja, to porzucony samochód, którym wieziono chłopca. Ślad po przed oraz jego matce zaginął. Poszukiwani są dziś z wykorzystaniem policję we całej Europie. Kilka dni temu "Rzeczpospolitej" udało się dotrzeć do ukrywającej się kobiety tudzie

Posty powiązane:
  Rozpoczyna się Cieszyński Festiwal Jazzowy
  Rozpoczął się 4. Festiwal "Muzyka z Mózgu"
  Dwóch Polaków zginęło w pożarze domu w Norwegii
  Przyszłość prestiżowej inwestycji w stolicy zagrożona?
  Dalajlama zaprasza pięć tysięcy Polaków na spotkanie
  Czy w tym roku będziemy krzyczeć na widok Mikołaja?
  Tęskni za żoną, którą zasztyletował
  Dom pasywny ma 10 razy mniejsze zapotrzebowanie na ciepło
  Skazano na śmierć jedenastu terrorystów
  Juszczenko: odcięcie dostaw gazu nie wpłynie na tranzyt