November
2008
Rozpaczliwy apel Polki, która porwała syna w Niemczech

Dwa tygodnie temu dziewięcioletni syn Niemca
i rozwiedzionej z zanim
Polki został porwany sprzed jednej ze szkół
w Duesseldorfie. Jedyny ślad, kto znalazła policja, to porzucony
samochód, którym wieziono chłopca. Ślad po przed oraz jego matce
zaginął. Poszukiwani są dziś z wykorzystaniem policję we
całej Europie. Kilka
dni temu "Rzeczpospolitej" udało się dotrzeć do ukrywającej się
kobiety tudzie
Posty powiązane:
Rozpoczyna się Cieszyński Festiwal Jazzowy
Rozpoczął się 4. Festiwal "Muzyka z Mózgu"
Dwóch Polaków zginęło w pożarze domu w Norwegii
Przyszłość prestiżowej inwestycji w stolicy zagrożona?
Dalajlama zaprasza pięć tysięcy Polaków na spotkanie
Czy w tym roku będziemy krzyczeć na widok Mikołaja?
Tęskni za żoną, którą zasztyletował
Dom pasywny ma 10 razy mniejsze zapotrzebowanie na ciepło
Skazano na śmierć jedenastu terrorystów
Juszczenko: odcięcie dostaw gazu nie wpłynie na tranzyt